Zespolenie ścięgien prostowników, zginaczy, przeszczepy ścięgien

Opis schorzenia

 

Ciało ludzkie a szczególnie  ręka funkcjonuje dzięki systemowi linek które  jak w skomplikowanej marionetce przyczepione do różnych kości pociągane przez mięśnie wprawiają rękę w ruch. Nazywamy je ścięgnami. W ręce jest ich kilkadziesiąt.  Uszkodzenie któregoś z nich natychmiast pogarsza możliwość sprawnego poruszania ręką, a pozostawienie bez naprawy – grozi trwałym kalectwem.

Przebieg schorzenia

 

Ścięgna najczęściej ulegają przecięciu ostrym przedmiotem, czasami pod wpływem nadmiernej siły zostają wyrwane z kawałkiem kości, rzadko ulegają powolnemu przepiłowaniu np. na ostrym fragmencie kostnym który pozostał po złamaniu kości promieniowej. Uraz zwykle rzuca się w oczy – widać wyraźnie, że pacjent nie jest w stanie wykonać określonych ruchów – np po urazie nie potrafi zgiąć jednego z palców.

Dla potwierdzenia uszkodzenia najkorzystniejsze jest badanie obrazowe w ruchu – zapewni nam to usg.

Leczenie

 

Dla odzyskania poprzedniej sprawności ręki ścięgno powinno być naprawione. Aby uniknąć przykurczu mięśnia związanego  z uszkodzonym ścięgnem naprawa powinna być wykonana wcześnie – najlepiej w ciągu pierwszych kilkunastu dni od urazu. Przy operacjach wykonywanych w późniejszym terminie – możemy się liczyć z utratą elastyczności mięśnia, powstaniem licznych zrostów i utrudnionym bądź niemożliwym do przywrócenia  prawidłowym ruchem ścięgna.

 

Ścięgna zespala się nicią chirurgiczną. W zależności od typu i miejsca uszkodzenia ścięgna używa się różnego rodzaju szwów i węzłów. W przypadku ścięgien prostowników oraz ścięgien kończących się na nadgarstku – najczęściej stosujemy po ich zeszyciu kilkutygodniowe unieruchomienie.

 

W przypadku ścięgien zginaczy, które łatwo unieruchamiają się w zrostach przyklejając do otoczenia – preferujemy specjalne techniki szycia które przytrzymują końce zeszytego ścięgna tak mocno, że możliwe jest natychmiastowe podjęcie aktywnej rehabilitacji ręki w specjalnej łusce ochronnej bez ryzyka jego zerwania. W przypadku kiedy końce ścięgna są poszarpane, nie da się ich bezpośrednio do siebie doszyć bądź istnieje ubytek w ścięgnie – uzupełniamy brakującą część przy pomocy przeszczepu pobieranego najczęściej z mięśnia dłoniowego długiego.

 

Podobnie postępujemy kiedy ścięgno uległo całkowitemu zniszczeniu i nie nadaje się do naprawy. Wtedy odbudowanie ścięgna odbywa się dwuetapowo – w pierwszym etapie w miejsce gdzie było ścięgno zakładana jest proteza silastikowa czyli sztuczne ścięgno mające na celu wytworzenie gładkiego śliskiego tunelu. Po około dwóch miesiącach proteza jest usuwana i  w wytworzony dzięki niej gładki tunel wciąga się przeszczep który doszyty do właściwego mięśnia a z drugiej strony do kości zastąpi zniszczone ścięgno. Niektóre uszkodzenia można wyleczyć  pożyczając całe ścięgno wraz z jego mięśniem z najbliższego sąsiedztwa – wtedy mięsień ciągu dwóch miesięcy uczy się nowej roli poruszania innym palcem.

 

Powrót do pełnego zdrowia zależy od metody leczenia i trwa około 3 – 6 miesięcy. W tym czasie ścięgno goi się i wzmacnia. Rehabilitacja – jeżeli jest to możliwe i wskazane – np przy niektórych uszkodzeniach ścięgien zginaczy – rozpoczyna się już w pierwszych dniach po  operacji, w  innych  przypadkach – po usunięciu unieruchomienia – tak, by odzyskać pełen zakres ruchu. Zabrania się  używania ręki do czynności domowych do czasu aż ścięgno dostatecznie się wzmocni. Rehabilitacja jest prowadzona przez wyspecjalizowaną w terapii ręki fizjoterapeutkę i odbywa się na umówionych co kilka dni w zależności od potrzeb – spotkaniach. Bardzo ważne jest aktywne zaangażowanie pacjenta, dlatego pacjent instruowany jest jak dodatkowo wykonywać we własnym zakresie ćwiczenia w domu.

 

Trudności w  leczeniu uszkodzeń ścięgien towarzyszą większości przypadków. Obserwujemy często : pooperacyjne ograniczenia ruchomości palca czy nadgarstka wynikające z usidlenia ścięgna w zrostach pooperacyjnych, zniszczenie delikatnych ścięgien prostowników przez tworzące się wokół nich blizny. Takie sytuacje wymagają niejednokrotnie dodatkowych operacji – wycięcia zrostów – tzw tenolizy, czy wymiany niedziałającego ścięgna na przeszczep.

 

Zerwanie zespolonego ścięgna zdarza się rzadziej, może wynikać z niewydolnego szwu, nieostrożnie wykonywanych ćwiczeń, zbyt wczesnego obciążania zanim ścięgno się wzmocni (nawet proste złapanie kubka wymaga od ścięgien dużej wytrzymałości) lub martwicy zbyt mocno uszkodzonych przy urazie  końców ścięgna. Trudności w odzyskaniu ruchu zdarzają się zwłaszcza wtedy, gdy pacjent zgłasza się po urazie zbyt późno, kiedy  krwiak i blizny zdążyły istotnie uszkodzić ścięgna zanim jeszcze doszło do zabiegu.

Zabiegi wykonuje

PAWEŁ NOWICKI

chirurg ręki FESSH, specjalista ortopeda

 

Absolwent Akademii Medycznej w Łodzi (1992), uzyskał I* specjalizacji w chirurgii ogólnej (1995) i II* specjalizacji w ortopedii i traumatologii narządu ruchu (2000).

 

Jako pierwszy chirurg ręki w Mazowieckim a trzeci w Polsce zdobył prestiżowy Europejski Dyplom z Chirurgii Ręki FESSH (2009).

 

Od kilkunastu lat zajmuje się artroskopowymi operacjami nadgarstka w schorzeniach i urazach chrząstki trójkątnej, więzadeł nadgarstka, ganglionach i wielu innych. Jako zaproszony wykładowca szkoli lekarzy na kursach organizowanych w renomowanych ośrodkach treningowych Europy.