„Łokieć tenisisty”, zespół supinatora

Opis schorzenia

 

Łokieć tenisisty można najkrócej opisać jako ból bocznej powierzchni  łokcia nad wyraźnie wyczuwalną kością przy prostowaniu nadgarstka. Występuje w miejscu przyczepu do kości ramiennej mięśni prostujących nadgarstek i palce. Ból spowodowany jest gojeniem licznych mikrouszkodzeń których blizny uciskają na zakończenia nerwu promieniowego znajdujące się w rozcięgnach przyczepów mięśniowych w okolicy łokcia. Jest to następstwo przewlekłego przeciążenia prowadzącego do osłabienia i degeneracji tkanki. Rzadko przyczyną powstania dolegliwości jest pojedynczy uraz.

Przebieg schorzenia

 

Najczęstszym powodem jest nadużywanie ręki w pracy (wielogodzinne powtarzanie tych samych ruchów), bądź przeciążenie przy okazyjnych zajęciach, takich jak rąbanie drewna, bądź weekendowa praca na działce. Bardzo często łącznie z zespołem łokcia tenisisty powstaje zespół supinatora – czyli przewlekły ucisk mięśnia supinatora na nerw promieniowy – zwany w tym miejscu nerwem międzykostnym tylnym. Pojawia się on przy przeciążeniu łokcia podobnymi ruchami i objawia bólami umiejscowionymi nieco dalej w kierunku palców – nad mięśniami przedramienia. Wynika z  obrzęku i powiększenia się  mięśnia supinatora który zaczyna ściskać nerw.

Leczenie

 

Rozpoznanie schorzeń oparte jest głównie na testach klinicznych i dokładnym badaniu przez doświadczonego chirurga ręki, pomocna jest także  precyzyjna ultrasonografia. Opisano prawie pół setki różnych sposobów leczenia. Doradza się między innymi odpoczynek, unieruchomienie kończyny, masaże, stretching, korekcją balansu mięśniowego, radioterapię, akupunkturę, fizjoterapię, opaski uciskowe, leczenie falą uderzeniową czy podawanie plazmowych czynników wzrostu. Niestety mimo terapii u części  osób powstają utrwalone lub ciężkie bóle wiodące do uporczywych problemów w codziennym życiu. Bóle nie pozwalają nie tylko nosić ciężarów, nawet teczki czy torby z zakupami, ale także podnieść czajnika by nalać herbaty. Jeśli dolegliwości mimo dotychczasowego  leczenia utrzymują się dłużej niż pół roku lub nawracają – jest to wskazanie do operacji.

 

Polega ona na nacięciu i przesunięciu – najczęściej w lokalnym znieczuleniu – miejsca przyczepu mięśni prostowników palców i nadgarstka na kości ramiennej. Przy współistnieniu zespołu supinatora wykonuje się drugie nacięcie nad miejscem ucisku nerwu na przedramieniu. Nacina się wtedy krawędź mięśnia supinatora na długości 1-1,5 cm uwalniając spod niego nerw. Po operacji stosujemy lekki opatrunek uciskowy i unieruchomienie w szynie ochronnej sięgającej od palców aż za łokieć na okres dwóch tygodni.

 

Przecięte w czasie operacji tkanki goją się przez około 3-4 miesiące i po tym czasie ręka stopniowo odzyskuje zdolność do podejmowania większego wysiłku. Zwykle podczas gojenia pozwalamy na używanie ręki do lekkich czynności domowych.

 

Rehabilitacja jest niezbędna w trudniejszych przypadkach i jest prowadzona przez wyspecjalizowaną w terapii ręki fizjoterapeutkę. Odbywa się na umówionych co kilka dni w zależności od potrzeb – spotkaniach. Bardzo ważne jest aktywne zaangażowanie pacjenta i skrupulatne przestrzeganie zaleceń, dlatego pacjent jest dokładnie informowany odnośnie postępowania w domu.

 

Powikłania przy prawidłowo przeprowadzonym zabiegu zdarzają się rzadko, zwykle mają postać powoli ustępującej nadwrażliwości miejsca operacji, wyjątkowo braku pełnego efektu leczenia.

Zabiegi wykonuje

PAWEŁ NOWICKI

chirurg ręki FESSH, specjalista ortopeda

 

Absolwent Akademii Medycznej w Łodzi (1992), uzyskał I* specjalizacji w chirurgii ogólnej (1995) i II* specjalizacji w ortopedii i traumatologii narządu ruchu (2000).

 

Jako pierwszy chirurg ręki w Mazowieckim a trzeci w Polsce zdobył prestiżowy Europejski Dyplom z Chirurgii Ręki FESSH (2009).

 

Od kilkunastu lat zajmuje się artroskopowymi operacjami nadgarstka w schorzeniach i urazach chrząstki trójkątnej, więzadeł nadgarstka, ganglionach i wielu innych. Jako zaproszony wykładowca szkoli lekarzy na kursach organizowanych w renomowanych ośrodkach treningowych Europy.